14 cze 2014

Pochmurna Lola i domek Frani

Ufff, rzutem na taśmę  - pochmurna Lola z fochem i w końcu skończony... domek .Przeleżał chyba z pół roku.Teraz spokojnie mogę spakować wszystko i jutro na jarmark do Grodziska .Oby pogoda była łaskawsza niż dzisiaj u mnie.Przynajmniej niech nie pada.