3 sty 2014

Trochę inaczej

Witam w Nowym Roku :)
Pisałam Wam,że nie mam chęci (?) dalej szyć moich wesołków. Przynajmniej na razie. Pewnie będzie to krótko trwało,ale ta niechęć zaowocowała powrotem do robienia biżuterii i malowania.
Pomalowałam porcelanowe kaboszony,delikatnie je oprawiłam i zawiesiłam na rzemieniach.

 I jeszcze jedno :) Zaczęła się licytacja lalek ,tych które wzięły udział w konkursie. Moja Zosia niestety została daleko w tyle,ale też ją można zlicytować. Gdyby ktoś ją chciał i jeszcze pomóc Fundacji A kogo ,to zapraszam :) http://allegro.pl/lalka-zosia-i3853758560.html  Na razie jest taniutka ;)