2 kwi 2014

Pippi

Kolejna Pippi.Tym razem jeszcze bardziej kolorowa. A włosy ....prawie neony ;)







A tak z ciekawostek, o tym ile powstaje taka lalka już pisałam .Dla przypomnienia nawet 15-20 godzin :)
Ze schematu robię tylko ciałko,ręce i nóżki.Reszta to kompletna improwizacja :) Dlatego też nie jestem w stanie, i chyba nie chcę ,szyć takich samych lalek.Każda czymś się różni.Buzią obowiązkowo. 
Pomysł na buzię,ubranka,włosy,dodatki są całkowicie moim wymysłem ( o ile mogę tak to niezręcznie określić) ;) No,chyba,że jest to lalka na zamówienie,to wtedy udziały w pomysłach ma klient :) 
Szycie takiej lalki to 1/3 szycie maszynowe a reszta 2/3 to szycie ręczne.Tak,tak ,łapkami wyposażonymi w igłę i nitkę zszywam mozolnie.Sama też "morduję się " z szyciem i dzianiem ubranek. I lubię,ba wręcz uwielbiam, gdy po skończonej pracy stwierdzam sama (a jestem baaardzo krytyczna) ,że lalka mi się podoba. A słowa zadowolonych klientów są jak miód na me serce i motywują mnie do dalszej pracy i do poszukiwania nowych rozwiązań. Wasze komentarze też tak działają i dlatego bardzo,bardzo dziękuję za wasze odwiedziny :)