27 lis 2013

Amorek

Dzisiaj Amorek. Taki biały na białym. Niestety nie widać skrzydełek,ale są tak delikatne,że na zdjęciu ich nie widać.Ale za to widać uszy spod blond loków.


Amorek jest taki zdziwiono- ziewający ;)
Następne zadanie to szczur-wiedźmin. Zastanawiam się jak zrobić szczura.Mam jakiś zarys,ale nie wiem czy dam radę go uszyć.Ale dzielnie będę próbowała. Efekty oczywiście pokażę :)

26 lis 2013

Zimowe bliźniaki

Ręce mnie bolą tak jakbym przenosiła ciężary.A ja tylko robiłam dwóch krasnali. Miałam na zrobienie ich mało czasu i na dodatek masę niespodziewanych spraw. Zresztą tak zawsze jest. Ale co tam - zdążyłam."Dziubałam" od rana do późnej nocy ale zdążyłam. Jeszcze na dodatek prawie  wyładowały się baterie w aparacie i zdjęcia znowu są takie :(  Zresztą czerwone kolory są paskudne do fotografowania.
Mimo tylu przeciwności przedstawiam Bliźniaków.



Ten uśmiecha się "pod nosem " ;)

A ten uśmiecha się zwyczajnie :)



19 lis 2013

Zimowy krasnoludek

Zimowy krasnoludek jutro już będzie w drodze :) Uszyłam go z lnu,a dodatki są zrobione z włóczki.

I śpi ;)






16 lis 2013

Biżuteryjnie

W tak zwanym międzyczasie ;) pobawiłam się żywicą. Znowu zrobiłam sobie kolczyki. Z ludową grafiką,z zieloną kuleczką i oczywiście musiały być długie. Bo takie właśnie lubię.


Zdjęcie takie sobie,ale pogoda jest straaaaszna.
A wczoraj "wydłubałam" taki wisiorek. Wydłubałam go z kawałka drewna wiśni albo czereśni.Nie pamiętam,bo już trochę to drewienko leżało ;)
Dodałam bursztyn i wygląda wg mnie całkiem,całkiem.Zresztą zobaczcie i oceńcie same.


To taki przerywnik między lalkami. Jeszcze może trochę sobie przypomnę decoupage,ale to tylko może :)