Skończyłam robić kopie lalek : Gabi i Tolę (skrzacika). Z tą ostatnią ,a właściwie z jej buzią miałam problemy. Miała być identyczna z pierwsza Tolą. I zrobiłam 6 łebków zanim była podobna. Podobna,ale nie taka sama. Takiej samej nie da rady zrobić.No chyba,że jakimś trafem się uda .Tak jak z Gabi,która wyszła niemal identycznie.
Przyjaciólki skończone czyli czas przedstawić rezultaty sesji fotograficznej ;)
16 sty 2014
10 sty 2014
King Kong
Słodkiego Kazia zamieniam dziś na czarno-szarego goryla,King Konga. Jest to mój pojedyńczy wyskok. No, może podwójny,bo wycięłam jeszcze jednego takiego samego. I prawie go skończyłam :)
Oto nieduży i niestraszny King Kong.
Oto nieduży i niestraszny King Kong.
9 sty 2014
Kazio
Trochę zaniemogłam ;) Ale już jest dobrze. Wróciłam jednak do robienia lalek .Swoich pyzatych lalek :) Przedstawiam Wam Kazia. Kazio to nowy pomysł na gnieciucha dla niemowlaków.
Kazio wygląda tak :
Kazio wygląda tak :
I co Wy na to? Czy Kazio może mieć swoje klony ? ;)
A teraz zmykam do pracy. Mam trochę zaległości przez "niemoc" ;)
3 sty 2014
Trochę inaczej
Witam w Nowym Roku :)
Pisałam Wam,że nie mam chęci (?) dalej szyć moich wesołków. Przynajmniej na razie. Pewnie będzie to krótko trwało,ale ta niechęć zaowocowała powrotem do robienia biżuterii i malowania.
Pomalowałam porcelanowe kaboszony,delikatnie je oprawiłam i zawiesiłam na rzemieniach.
I jeszcze jedno :) Zaczęła się licytacja lalek ,tych które wzięły udział w konkursie. Moja Zosia niestety została daleko w tyle,ale też ją można zlicytować. Gdyby ktoś ją chciał i jeszcze pomóc Fundacji A kogo ,to zapraszam :) http://allegro.pl/lalka-zosia-i3853758560.html Na razie jest taniutka ;)
Pisałam Wam,że nie mam chęci (?) dalej szyć moich wesołków. Przynajmniej na razie. Pewnie będzie to krótko trwało,ale ta niechęć zaowocowała powrotem do robienia biżuterii i malowania.
Pomalowałam porcelanowe kaboszony,delikatnie je oprawiłam i zawiesiłam na rzemieniach.
I jeszcze jedno :) Zaczęła się licytacja lalek ,tych które wzięły udział w konkursie. Moja Zosia niestety została daleko w tyle,ale też ją można zlicytować. Gdyby ktoś ją chciał i jeszcze pomóc Fundacji A kogo ,to zapraszam :) http://allegro.pl/lalka-zosia-i3853758560.html Na razie jest taniutka ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
